loadingimg

Wczytuję dane...
Kolagen natywny pure 50 ml - Colway International
    •  
    • poprzedni
    • następny
    •  
Cena:189,00 PLN
Koszt wysyłki od: 9.80 PLN
Produkt dostępny!
  • Polskie Centrum Kolagenu
  • Producent: Polskie Centrum Kolagenu
średnia: 5.0  ocen: 5
Polecamy również
  • Opis produktu

Kolagen natywny to produkt Nowej Generacji w rodzinie polskich odkryć sposobów ekstrakcji bezpośrednio ze skór rybich kolagenu na molekularnym etapie jego rozwoju. Jest odporny na temperaturę i posiada pH ok. 5.3, a więc idealne dla naszej skóry.

Kolagen natywny to najbardziej naturalny kosmetyk anti-age na świecie o najprostszym składzie. Kolagen ten stworzony został specjalnie dla kobiet, które są wymagające i jednocześnie bardzo zwracają uwagę na upływ czasu widoczny na skórze.

Kolagen sprawdza się w pielęgnacji skóry na twarzy, szyi, dłoniach i całym ciele. Niweluje niedoskonałości, leczy oparzenia, rozjaśnia drobne blizny, poprawia koloryt skóry. Kolagen natywny jest bardzo skuteczny bo działa w przyczynę problemu w ten sposób usuwając skutki widoczne na skórze. Jego peptydy pobudzają fibroblasty - komórki produkujące kolagen ustrojowy do namnażania się i wzmożonej aktywności.


Regularne systematyczne stosowanie Kolagenu Natywnego Pure:

- zapewnia opóźnienie procesu powstawania nowych zmarszczek,

- ujędrnia skórę,

- przyspiesza syntezę kolagenu

- leczy ukąszenia, oparzenia

- rewitalizuje i redukuje zmiany naczyniowe

- skutecznie działa na blizny, rozstępy

- skutecznie rozmiękcza i odbarwia stare blizny


Kolagen Natywny Pure:

! nie alergizuje

! nie podrażnia skóry

! nie zawiera parabenów

! nie zawiera sztucznych barwników i aromatów


Uwaga! Kolagen Natywny Pure używany właściwie, czyli nie aplikowany w nadmiarze - jest produktem bardzo wydajnym, co czyni go relatywnie tanim w użyciu.


Skład wg INCI:

Aqua, Collagen, Caprylyl Glycol, Elastin, Lactic Acid

Pojemność: 50 ml  


OPINIE O KOLAGENIE

PRZED ZASTOSOWANIEM KOLAGENU:

Blizny zwalcza się najlepiej kolagenem :)

Zaczęłam smarować nos kolagenem. Oto krok po kroku etapy leczenia.

Po tygodniu stosowania. Blizna zaczęła się wyciszać, wygładzać. Jednak nadal był na niej widoczny strup.

Po dwóch tygodniach blizna ładnie się wygładziła, kolor zaczął przygasać -z różowego na lekko brązowy - niczym pieg.

Na tym etapie leczenie się zatrzymało. Nie byłam do końca zadowolona, myślałam, że blizna zniknie całkowicie, ale i tak nos wyglądał o niebo lepiej niż wcześniej. Nadal smarowałam skórę kolagenem ale nie widziałam mimo tego poprawy. Zresztą kolagen przestał się już tak dobrze wchłaniać. I wtedy na ratunek ruszyła moja kosmetyczka. Poszłam do niej zrobić pazurki i przy okazji opowiedziałam o swoim nosie i o tym jak pomógł mi kolagen. Nie ukrywała zdziwienia, a ja byłam dumna, że sobie tak dobrze poradziłam sama. Co poradziła mi moja kosmetyczka? Poradziła zrobić zabieg z kwasem migdałowym. Powiedziała, że powinnam dobrze teraz złuszczyć wierzchnią warstwę naskórka, by kolagen mógł lepiej się wchłaniać. Posłuchałam jej i trzy dni po zabiegu mój nos wyglądał tak jakby nigdy nic mu się nie stało:

Jaki morał z tej opowiastki?

Moi drodzy, po pierwsze - NIGDY ale to przenigdy nie wyciskajcie krost! To ZAKAZANE! Żeby was nigdy rączki nie zaświerzbiły tak jak mnie, bo sobie narobicie tylko kłopotu. Ja już dzisiaj wiem, że nigdy nie ruszę już żadnej krosty, a jak mi się jakaś przydarzy to pójdę do kosmetyczki niech coś z tym zrobi.


A po drugie - naprawdę warto mieć w domu kolagen. Kolagen pomoże wam w wielu przypadkach:


- gdy przerwiecie ciągłość skóry i rana nie chce się goić

- gdy zrobi nam się blizna

- gdy chcecie wyrównać koloryt skóry

- gdy chcecie się pozbyć rozstępów

- gdy macie trądzik i skóra bardzo brzydko wygląda

- gdy chcecie się pozbyć zmarszczek i cieni pod oczami


Słyszałam nawet, że kolagen można stosować na rany pooperacyjne żeby się ładniej goiły.

A oto mój wybawca:

Usuń bliznę



Moja opinia oraz efekty stosowania Kolagenu




W chwili kiedy zaczęłam go używać moja skóra była bardzo sucha, a oprócz tego miałam wiele miejsc, gdzie goiły się moje pozostałości potrądzikowe. Chciałam mieć jak największą pewność, że wszystko co będzie się działo z moją skórą to będzie wynik stosowania Kolagenu, więc zaprzestałam używania jakichkolwiek kremów. Jedynie używałam przeciwtrądzikowy żel. Oczyszczanie i maseczki pozostały bez zmian. 
Pierwszy raz użyłam dwie pompki, wydawało mi się, że nie jest to dużo jeśli chce się pokryć całą twarz oraz szyję. Myliłam się - kiedy użyjemy produktu za dużo on się zwyczajnie nie wchłonie w skórę. Nasz organizm wie ile jest mu potrzebne, reszta zostaje "jakby na wierzchu", przypomina to trochę łuszczącą się skórę. Ja myślałam, że jest to wina mojej suchej skóry. Kiedy takie pozostałości niewchłoniętego kolagenu zostawały na twarzy ponownie zwilżałam skórę wodą i rozsmarowywałam ją aż całość produktu zniknęła.
Po jakimś czasie, wyciągając odpowiednie wnioski używałam jedną pompkę, a czasami pół i to w zupełności wystarczyło. Efekt napięcia skóry jest nawet nie kilkuminutowy jak podaje producent, a raczej kilkusekundowy. Napięcie jest ogromne, czułam jak moja skóra staje się naciągnięta jak po liftingu. Dla mnie nie była to wada czy nieprzyjemne uczucie, uznałam, że tak ma to działać. Przyzwyczaiłam się do tego uczucia, jeśli jednak komuś nie odpowiadałoby takie ściągnięcie to po około 5 minutach można nałożyć swój codzienny krem. Czasami moja skóra była w gorszej kondycji, to zależy od pogody (wiatru, mrozu), diety i fazy cyklu, wtedy wspomagałam się aloesem. Nakładałam go po jakimś czasie od momentu wchłonięcia kolagenu.
Po mniej więcej miesiącu moja skóra stała się niesamowicie gładka i napięta. Jak jej dotykam to prawie tak samo jakbym dotykała policzek mojego synka, który jest bardzo delikatny i gadki.
W czasie stosowania Kolagenu nie pojawiły się żadne skutki uboczne, jak pieczenie, zaczerwienienie, zapychanie czy inne. Stosowałam go również na okolice oczu, tam także działał bardzo delikatnie i nie powodował żadnych niemiłych doznań. 

Jak podziałał na przebarwienia i blizny? Sami oceńcie jak to wygląda na zdjęciach.
Zaznaczę tylko od razu, że  cały czas niedoskonałości mi się pojawiają i ciężko było mi zrobić zdjęcia w czasie kiedy cera była całkowicie "czysta".

Domowy Klimacik u Madzi

Klienci, którzy kupili ten produkt wybrali również...