Jak stawiać przed sobą realne cele

0
445

Każdego dnia jesteśmy karmieni wizją nieograniczonych możliwości. Intensywny coaching powtarza, że wszystko jest możliwe i wystarczy cierpliwość, ciężka praca, szczęście i… ewentualnie tysiąc innych rzeczy. Problem pojawia się wtedy, gdy nie wszystko idzie zgodnie z planem. Zwłaszcza, jeśli będziemy mieli wysokie oczekiwania. Dobrze jest mieć piękną wizję. Ale jeszcze lepiej jest umieć stawiać przed sobą realne cele. Dlaczego warto to robić i jakie metody będą pomocne? Sprawdźmy.

Każde osiągnięcie jest budujące

Jeśli zamiast jednego celu postawimy przed sobą listę drobnych zadań, będzie nam łatwiej je zrealizować. Z pewnością znacząco ułatwia to samo rozpoczęcie jakiegokolwiek projektu i postawienie pierwszych kroków. Jako gatunek lubimy szybkie efekty i nagrody. Jeśli cel pozostaje odległy, większość z nas szybko się zniechęca.

Dlatego rozbicie zadania na kilka etapów pomoże się z nim uporać. Dodatkowo będziemy działać w pozytywnej atmosferze, ponieważ będziemy zauważać pierwsze sukcesy. Jeśli będziemy widzieć konkretną drogę, którą już przebyliśmy, łącznie z osiągniętymi celami, mniej prawdopodobne jest, że się zniechęcimy i porzucimy projekt. W razie trudności, można rozważyć pracę z coachem. Więcej informacji.

Jak stawiać cele, które da się osiągnąć?

Każdy ma oczywiście swoje podejście i zupełnie inne sprawy, problemy oraz wyzwania. Żeby ułatwić sobie planowanie, wystarczy jednak pamiętać o paru ważnych zasadach. Jeśli będziemy postępować rozsądnie, uda nam się osiągnąć cele, niezależnie od warunków, w jakich to się stanie.

Przede wszystkim zadbajmy o to, by pierwszy cel był możliwy i łatwy do osiągnięcia. Nie wyznaczajmy sobie takich celów, które są odległe w czasie. Ważne jest też to, byśmy mieli wpływ na cel i jego osiągnięcie, jeśli to możliwe, aby jego osiągnięcie zależało wyłącznie od nas.

Nie kumulujmy obok siebie trudnych zadań. Na ile jesteśmy w stanie, przeplatajmy większe wyzwania tymi prostszymi. Te mniejsze będą wówczas stanowiły dobrą rozgrzewkę czy też rozbieg przed każdą “dużą walką”.

O czym jeszcze warto pamiętać? Nie poddawajmy się. Niepowodzenia na pewno się pojawią, to normalne. Ale nie warto się nimi zrażać. Przy licznych małych celach zdarzają się drobne potknięcia, ale na tym polega przecież droga do celu, prawda?

Leave a reply